Miłość nad życie
Kochała tak niiesamowicice,
że aż targnęła się na życie
Halina Gąsiorek-Gacek.
Poezja Haliny Gąsiorek - Gacek
pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
29 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 | 04 |
Kochała tak niiesamowicice,
że aż targnęła się na życie
Halina Gąsiorek-Gacek.
On kochał ją ponad życie.
I ona jego niesamowicie.
Kochał prawdziwie pierwszy raz.
Szczęście kłaniało się im w pas.
Kochały się ich serca i dusze,
a ciała przeżywały katusze.
Kochały się ich oczy i usta,
co nie zaznały nawet całuska.
Była to miłość wielka, prawdziwa.
Mocno spóźniona i niemożliwa.
Ona staruszka dziś on staruszek
wciąż dostarczają swym duszom wzruszeń.
Halina Gąsiorek-Gacek
Gdy chcesz wiedzieć kto ma rację,
przysłuchaj się dobrze.
Jedni mówią dużo, głośno,
drudzy tylko mądrze.
Halina Gąsiorek-Gacek
Co to znaczy kochać,
tak bardzo,że hej?
Robić wszystko, by kochanemu
lub kochanej żyło się lżej.
Halina Gąsiorek-Gacek
Stojąc na granicy
dobra i zła,
potrzfić zrezygnować
z własnego ja.
Halina Gąsiorek-Gacek
Podwyżki na górze.
Podwyżki na dole.
Ja zauważyć
sobie pozwolę.
Podwyżki uchwalają
już rządzące trony.
Dla biednych grosze,
sobie miliony!
Rosną gaże, apanaże.
Rośnie także bieda.
Jedno co pewne biedy
tak zlikwidować sie nie da.
I co w konsekwencji
zatem wynika?
Że dziś najdroższa
jest polityka!
Halina Gąsiorek-Gacek
Pieje kogut, kura gdacze,
że nastały rządy kacze!
Głośno kwacze kacza zgraja!
Będzie znosić kacze jaja!
Zgoda są różnice duże,
lecz jadalne jaja kurze.
Gęsi gegają, to nie bzdurka,
mają cenniejsze puch i piórka.
Indory puszą pióra stale.
Do tego czerwone korale.
Ozdobne pawie puszą ogony.
Są piękne tylko z jednej strony.
A cały drób i całym sercem
liczy wciąż na ziarna więcej.
Halina Gąsiorek-Gacek
"Oj, biada, biada, gdy się zrobi pan z dziada".
To powiedzenie, to nie przesada.
Porośli nam nowi panowie.
Rządzą i bieda im nie w głowie.
Już na początku kochani, mili
oni tą naszą biedę stworzyli...
I to jest prawda, to nie wic.
Że wciąż dla biednych nie robią nic.
Nic coby żywot ich ratować.
I polską biedę zlikwidować.
Na puentę powtórzyć wypada:
Oj, biada, biada! Oj, biada, biada!
Halina Gąsiorek-Gacek
Gwałtu, rety, koniec świata!
Nowa miotła już zamiata.
To czego diabli nie wzięli
oraz okruchy nadziei.
Dla rozgłosu i publiczki
zamiecie także uliczki...
Własne błędy zawsze, wszędzie
pod dywan zamiatać będzie...
Czas najwyższy, miast rozpaczać
trzeba użyć odkurzczaI
Halina Gąsiorek-Gacek